| |
Otul mnie Świecie mój - Twą Miłością Wszechrzeczy...
Wspomóż Siłę choćby cząstką Wszechmocy...
Zaopiekuj się małym pyłkiem Wszechświata, którym Jestem Dla Ciebie |
Maukie - the virtual cat
czwartek, 11 czerwca 2009
Pyłkiem jestem
środa, 3 czerwca 2009
Niedopowiedziane
Patio Bóstwa
Mam pod powiekami kryształki, świecidełka,cuda niewidy.
Możesz je mieć na skinienie.
Mam w ustach słowa słodkie, lekkie i kolorowe jak papugi.
Możesz je mieć pozostawiając wspomnienie.
Mam w sercu male patio zbudowane marzeniem,gdy zechcesz?
Możesz je mieć,za cztery czekam trzy tęsknię........ jedno spelnienie
poniedziałek, 25 maja 2009
Taniec zakochanych
Only dance...
Taniec na lekkiej słonecznej chmurze,
Wokół miłość muzykę wygrywa,
Niczym malowaną na murze,
Obraz ten tajemnicę ukrywa,
Tajemnicę kroku, skoku, piruetu,
Tam, daleko w chmurach,
Wśród anielskich poetów,
Tańczą zakochani...
Każdy krok to pocałunek,
Każdy obrót- dane ciepło,
Niczym w skarbcu rozrachunek,
Z tańcem coś innego legło,
A dokładnie miłość...
Chmury białe są i szare,
Tance wolne lub pośpieszne,
Grajek idzie po gitarę,
Podskakuje sobie śmiesznie,
Weselony swym uczuciem,
Zakochany, niczym sen,
Po ulicach włóczy się...
Taniec choć dobiega końca,
Choć już słońce ginie w nocy,
Tańczmy ten ostatni raz,
Nim na niebo księżyc wkroczy,
Tańczmy...
Ku uciesze niebios!
niedziela, 24 maja 2009
Błogostan
Owinięte tęsknotą ?
Ciepłe pachnące chrupiące kuszące,
delikatne jak wspomnienie,
odległe a jednak miłe
bliskie sercu i duszy .
Kto wie
jak ze wspomnieniami bywa
czasem się je mocniej
niż realne przeżywa !!!
Ja na przykład
zwiedzanie Nosalu
,,niezabywajemyje"
Warszawa oświetlona
blaskiem słonecznym
a jego ciepło
niech ogrzewa
tęskniące
serce !
czwartek, 21 maja 2009
Nasz ,,DOM"
|
niedziela, 10 maja 2009
Krystalizacja
Wypluwam chore sny
_przepełnione dławiącą rzeczywistością
Duszące marzenia,
_by jutro było lepsze.
Nie wierząc, lecz mając nadzieję w kieszeni dopieszczoną opuszkami palców, słodkim zapachem perfum.
Ukrywać lęk i chęć, przegrana boli podwójnie.
A los zwątpił,
_bo chciał pomóc sam sobie.
Egoista.[!]
Nieokreślona głupota,
mająca określony powód.
Słyszalny w idealnej ciszy.
Niczym delikatność promieni słońca.
Ogarniająca ciało. [.....cii.]
Obrazów przed oczami ogrom , zamknij je na chwilę.
Uśnij, [.....cii.].
A w twej głowie niech pozostanie ten jeden,
nieskazitelny, czysty ślad.
Mnie.
Wyidealizowana herbata w żółtym kubku parząca dłonie.
Spierzchnięte wargi czekające,
niewypowiedzianych słów tysiące
Krzyczę !!!
Moje imię.
Mój malinowy świat przekwita, gnije, zarasta chwastami.
Błąd za błędem.
Może ktoś zrozumie.
Nie mam zamiaru tłumaczyć.
piątek, 8 maja 2009
Wybijający poeta kotleta
Na polu stało dziewczę
kichało
długo to nie trwało
zjawił się myśliwiec
młody
doszło do ugody
dziewczę miast kichać
kwiczało
potem już perliście się śmiało
H.S. wybijający poeta
kotleta
Odpowiedz urokliwej ,,blue"
| A kiedy kotleta wybił to się zdziwił dziewczę pod boki się wzięło noga tupnęło kichnęło spódnicą zawinęło dlugo to nie trwalo gdy kotleta 'wcięło" ;-))) A bo właśnie była pora na lunch ;-))) Ps. Oszołomiona talentem nieprzeciętnem ;-))) |
| ~blue, 2009-05-08 12:04 |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
